Krzysztof / weekendowyturysta.eu

Przyszedł czas, żeby nadrobić zaległości z życia. Zobaczyć miejsca dotąd nieodwiedzane, szczególnie te bliższe, w naszym pięknym kraju. Poznać ludzi niepoznanych do tej pory.

Muzeum Obozów Jenieckich – Stalag VIIIC i Stalag Luft III – Wielka Ucieczka

Pogoda dopisała, a że wybierałem się do Bolesławca w sprawach Festiwalu Blues nad Bobrem, postanowiłem skorzystać z okazji i po drodze odwiedzić pozostałości po obozach jenieckich w Żaganiu. Ze znanego z filmu „Wielka Ucieczka” obozu niewiele zostało. Jednak warto odwiedzić Muzeum Obozów Jenieckich i te pozostałości. To kolejne, bardzo ciekawe miejsce związane z historią II …

Muzeum Obozów Jenieckich – Stalag VIIIC i Stalag Luft III – Wielka Ucieczka Przeczytaj

Włodarz - trasa naziemna

Trasa naziemna wokół Kompleksu Włodarz – Góry Sowie

Miała być już wiosna. I co? I znowu sypnęło śniegiem. Choć podróż zapowiadała się fatalnie, nie zrezygnowałem z zaplanowanej, kolejnej już wycieczki w Góry Sowie. Tym razem chciałem zobaczyć z bliska kompleks Gontowa. Drugi cel to trasa naziemna wokół Kompleksu Włodarz – największego ze znanych podziemi kompleksu Riese. W okolice Gontowej wybieram się ponownie w …

Trasa naziemna wokół Kompleksu Włodarz – Góry Sowie Przeczytaj

Wysokie Tatry widziane z Doliny Kościeliskiej

Dolina Kościeliska – łatwe Tatry

Tegoroczny zlot zimowy ekipy EKT tradycyjnie obfitował w granie, śpiewnie i konsumpcję ciekawych kompozycji smakowych, głównie w formie płynnej. Ile jednak można pić? Postanowiłem wypocić trochę kaca i wybrałem się w miejsce, które ostatnio odwiedziłem z wycieczką szkolną jakieś 25 lat temu. Okazało się, że pamięć mnie nie zawiodła i Dolina Kościeliska po raz kolejny …

Dolina Kościeliska – łatwe Tatry Przeczytaj

Grupa warowna Scharnhorst

Międzyrzecki Rejon Umocniony Pniewo

Cudze chwalicie, swego nie znacie. Można by powiedzieć, że ta często powtarzana sentencja pasuje do mnie jak ulał. Przynajmniej jeśli chodzi o MRU, czyli Międzyrzecki Rejon Umocniony – Pniewo. Około sześćdziesięciu kilometrów od domu a nigdy nie wybrałem się żeby zobaczyć ten obiekt. Postanowiłem nadrobić zaległości w słoneczne, niedzielne południe.

Dawna fabryka zbrojeniowa w środku lasu – wycieczka druga

Ostatnio nie miałem możliwości ucieczki w góry, a zaczęło mnie już solidnie „nosić”. Postanowiłem więc powrócić w miejsce, w którym byłem latem na rowerze. Niedaleko Nowogrodu Bobrzańskiego w lesie nadleśnictwa Krzystkowice znajduje się bardzo ciekawy zespół budynków.Fabryka zbrojeniowa   DAG Fabrik Christianstadt, bo o niej mowa, to kilkadziesiąt budynków i pozostałości po budynkach oraz infrastrukturze …

Dawna fabryka zbrojeniowa w środku lasu – wycieczka druga Przeczytaj

Widok Izerski

Góry Izerskie zimą

Po świątecznym obżarstwie przyszedł czas, żeby ruszyć cztery litery. Wybór padł na Góry Izerskie zimą. Trasę wymyśliłem trochę inną niż w czasie letniego spaeru i nie wszytko poszło po mojej myśli. Ale wypad jak zwykle bardzo udany i dający dużą porcję endorfin.

Sztolnia- przodek

Kompleks Riese – poza szlakiem

Tym razem wypad w Góry Sowie, którego głównym celem był kompleks Riese, nie do końca się udał. Choć spacer po górach jak zwykle bardzo pouczający i ciekawy. Poznałem miejsca, w które większość weekendowych turystów się nie zapuszcza. Jak się okazało, czasem warto zejść z utartych ścieżek i  znaleźć kawałek historii w jej nieoczywistym wydaniu…

Kocioł Małego Stawu i Schronisko Samotnia

Czerwony szlak do Domu Śląskiego, czyli Karkonosze w pierwszym śniegu

W Karkonosze mam stosunkowo blisko, a ostatni raz turystycznie byłem tam ponad 10 lat temu. Przyszła więc pora i na te góry. Wybór padł na Karpacz. Wypad jednodniowy, ale bardzo udany. Nie planowałem pchać się na samą Śnieżkę i jak się później okazało słusznie. Pomysł na obiad w Strzesze Akademickiej też nie wypalił. Za to …

Czerwony szlak do Domu Śląskiego, czyli Karkonosze w pierwszym śniegu Przeczytaj

Kamieniołom w Głuszycy

Góry Sowie, czyli po raz kolejny”Szlakiem Riese”

Góry Sowie i zagadka sowiogórskiego „Olbrzyma” bardzo mnie ostatnio wciągnęły. Sporo czytam na temat, ale z książek nie dowiem się wszystkiego. Stąd też moje ciśnienie na wyjazdy w okolice Głuszycy i Walimia. Tym razem postanowiłem wziąć udział w zorganizowanej wyprawie i nie żałuję. Choć pogoda pokrzyżowała nam trochę plany, było bardzo ciekawie.  Ale po kolei…

Siłownia na Osówce wysprzątana, czyli Akcja „Belfer II”

Do kolejnego wyjazdu w Góry Sowie zabierałem się jak przysłowiowy pies do jeża. Decyzja zmieniała się kilkukrotnie, ale w końcu zwyciężyła opcja wyjazdowa. Siłownia na Osówce ma jednak moc przyciągania. I po raz kolejny okazało się to dobrym wyborem. Właściwie od wiosny tego roku interesuję się wojenną historią Gór Sowich i obiektu zwanego „Riese”, czyli …

Siłownia na Osówce wysprzątana, czyli Akcja „Belfer II” Przeczytaj

Radkowskie Skały w Górach Stołowych

Po sobotnim ognisku, w niedzielę pozwoliłem sobie pospać trochę dłużej. A co tam… Śniadanie, gorąca kawa w schronisku, podładowanie telefonu i w drogę powrotną. Biłem się z myślami, czy wracać od razu do domu, czy jeszcze pochodzić. Na szczęście wygrała ta druga opcja. Postanowiłem odwiedzić Radkowskie Skały.

Góry Stołowe

Park Narodowy Gór Stołowych i Błędne Skały

Kolejny raz zaniosło mnie w tym roku w Góry Stołowe. Tym razem na dwa dni. Pomysł wykrystalizował się w środku tygodnia i weekend znów był górski. Chciałem nocować w schronisku „Pasterka”, jednak trafiłem na Festiwal Podróżniczy 17 Południk i wszystkie miejsca były zajęte. Pozostał mi więc nocleg w samochodzie, ale było warto, choć Park Narodowy …

Park Narodowy Gór Stołowych i Błędne Skały Przeczytaj

Wypad w Góry Sowie – wyprawa pierwsza

Dla wielu hasło Góry Sowie może kojarzyć się z niemieckim słowem „Riese”, czyli „Olbrzym”. Masyw Włodarza to jedno z najbardziej tajemniczych miejsc na Dolnym Śląsku. Kilometry podziemnych korytarzy, sztolni i olbrzymich hal budowanych od 1943 roku aż do samego końca wojny. Czemu miały służyć? Ilu badaczy tyle teorii. Ale nie tylko o Olbrzymie chciałbym opowiedzieć. …

Wypad w Góry Sowie – wyprawa pierwsza Przeczytaj

Przyszedł czas, żeby nadrobić zaległości z życia. Zobaczyć miejsca dotąd nieodwiedzane, szczególnie te bliższe, w naszym pięknym kraju. Poznać ludzi niepoznanych do tej pory.

Pin It on Pinterest

Scroll to Top

Info o nowych wpisach? Zapisz się do newslettera. Nie wysyłam spamu!