Międzyrzecki Rejon Umocniony to jeden z największych w Europie obszarów ufortyfikowanych. Znajdziemy tu ponad 100 różnego rodzaju obiektów – bunkrów, budowli hydrotechnicznych czy zapór przeciwczołgowych (tzw. Zęby Smoka). Obecnie w MRU funkcjonują dwie trasy turystyczne profesjonalnie przygotowane do zwiedzania. Mowa o Pętli Boryszyńskiej i Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy w Pniewie. Jednak dzisiaj trochę o obiektach „dzikich”, nie przystosowanych do zwiedzania.

Na wstępie mam do Was prośbę. Obiekty „dzikie” nie należą do najbezpieczniejszych. Zwykle wysadzone, pełne są gruzu i niezabezpieczonych szybów. Nie posiadają również oświetlenia. Jeśli zdecydujecie się na ich zwiedzanie zawsze dobrze się przygotujcie. Przede wszystkim kilka sprawnych źródeł światła. W ciemnościach podziemia stają się śmiertelnie niebezpieczne. Zawsze też przed wejściem dajcie znać komuś z bliskich, gdzie jesteście i kiedy planujecie wyjść. Warto też pamiętać, że pod ziemią jest stała, dość niska temperatura (ok 10 stopni). Koniecznie więc ciepło się ubierzcie, szczególnie na dłuższy pobyt. Bezpieczeństwo przede wszystkim!!!

Międzyrzecki Rejon Umocniony – między Pieskami a Międzyrzeczem

Tym razem pod opieką Piotra odwiedziliśmy klika obiektów między Pieskami a Międzyrzeczem. Jadąc od strony Międzyrzecza przejeżdżamy skrzyżowanie na Kęszyce (w lewo) i Kursko (w prawo) i po lewej stronie drogi zatrzymujemy się na leśnym parkingu. Stąd kierujemy się drogą w kierunku Piesek. Powyżej rzeki Jeziorna trafiamy na linię Zębów Smoka a niewiele dalej po lewej stronie dwukondygnacyjny bunkier, którego rolą była obrona przeprawy przez rzekę.

Międzyrzecki Rejon Umocniony – bunkier w lesie

Bunkier o numerze PzW. 745 jest słabo widoczny z drogi, więc trzeba być bardzo uważnym, żeby go nie przegapić. Obiekt nie został wysadzony więc jest w miarę bezpieczny. Choć i tu możemy trafić na dziurę w podłodze po włazie. Fortyfikacja posiadała na wyposażeniu działo przeciwpancerne wytaczane ze schronu w razie potrzeby. Dolna kondygnacja służyła jako pomieszczenia bytowe dla załogi. Ciekawostką jest to, że jest to jedyny tego typu schron w MRU, który zachował się w tak dobrym stanie. Zdjęcia z wnętrza znajdziecie w galerii poniżej.

Schron dla działa przeciwpancernego

PzW. 743 – wysadzony bunkier

Kolejny punkt wycieczki to wysadzony po wojnie bunkier o numerze PzW. 743. Obiekt znajduje się blisko drogi po jej prawej stronie. Jednak jest z niej praktycznie niewidoczny.

Międzyrzecki Rejon Umocniony PzW. 743

Panzerwerk 743 to obiekt trzykondygnacyjny z szybem, którym miał łączyć bunkier z systemem podziemnych korytarzy. Posiada ściany o grubości 1,5m. Wybudowano w latach 1938-39. Zwiedzając obiekt należy bardzo uważać, szczególnie na trzeciej, najniższej kondygnacji. Znajduje się tam wspomniany wcześniej, niezabezpieczony szyb o głębokości 17m.

Sprawny do dziś most obrotowy

Kolejnym punktem naszej wycieczki był sprawny do dziś most obrotowy na rzece Jeziorna w miejscowości Kursko. Żeby do niego dotrzeć wystarczy cofnąć się kilkadziesiąt metrów do wspomnianego wcześniej skrzyżowania i skręcić w lewo. Dotrzemy do obiektu o numerze 724, czyli właśnie mostu obrotowego.

Międzyrzecki rejon Umocniony - Most obrotowy na rzece Jeziorna
Most obrotowy na rzece Jeziorna

Miał on, po otwarciu, uniemożliwić przejście rzeki ciężkiemu sprzętowi. Konstrukcję oparto na mechanizmie łożyska obrotowego. Dla zachowania równowagi część mostu jest drewniana a część żelbetowa z nawierzchnią asfaltową. Po otwarciu most był kotwiony na specjalnym wsporniku znajdującym się na zachodnim brzegu rzeki. Zabezpieczał go bunkier z działem przeciwpancernym znajdujący się na niewielkim wzniesieniu za rzeką. Konstrukcyjnie zbliżony do zwiedzanego wcześniej obiektu PzW. 745. Obecnie jest on całkowicie zniszczony.

Międzyrzecki Rejon Umocniony – Grupa Warowna Schill

Nieopodal mostu obrotowego znajduje się Grupa Warowna Schill. Wystarczy przejechać kilkaset metrów drogą i zatrzymać się na parkingu obok wiaduktu kolejowego. Następnie leśną drogą idziemy pod górkę w kierunku bunkrów.

Międzyrzecki rejon Umocniony - Grupa  Warowna Schill - PzW. 757
Grupa Warowna Schill – PzW. 757

Grupa Warowna Schill jest zbliżona budową do Grupy Warownej Ludendorff. Składa się z dwóch obiektów naziemnych Pz.W. 754 i Pz.W. 757 połączonych podziemnym tunelem, w którym mieszczą się koszary. Oba panzerwerki są wysadzone, jednak można do nich wejść i zwiedzić zarówno same bunkry jak i podziemia.

Grupa Warowna Schill - wejście do  Pz.W. 754 Międzyrzecki rejon Umocniony
Grupa Warowna Schill – wejście do Pz.W. 754

Obecnie do Pz.W. 757 można wejść tylko dlatego, że został on wysadzony. Pierwotnie nie posiadał wejścia z zewnątrz i miał tylko bojowe przeznaczenie. Obiekt połączono klatką schodową z znajdującymi się poniżej pomieszczeniami koszarowo-technicznymi. Tutaj, dość wyjątkowo, klatka schodowa jest zabezpieczona poręczami. Wykonali je opiekujących się obiektem pasjonaci.

Międzyrzecki Rejon Umocniony - koszary podziemne Grupy Warownej Schill
Międzyrzecki rejon Umocniony – koszary podziemne Grupy Warownej Schill

Z podziemi można wyjść Panzerwerkiem 754. Jest to trochę trudniejsze i należy zachować ostrożność. Oba obiekty naziemne były wyposażone w kopuły pancerne i silne uzbrojenie. Znajdowały się tam między innymi ciężkie karabiny maszynowe, granatniki forteczne i miotacze ognia. Mankamentem był brak dział przeciwpancernych.

Konicznie trzeba dodać, że ten, jak i inne „dzikie” obiekty Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego mają się całkiem nieźle dzięki pasjonatom. Warto tu wspomnieć choćby o Stowarzyszeniu Panzerwerk7, organizatorze Schillowiska, czyli regularnej akcji sprzątania, zarówno samej Grupy Warownej Schill jak okolicy. Świetna robota!

1 komentarz do “Międzyrzecki Rejon Umocniony – mniej znany…”

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pin It on Pinterest

Scroll to Top