Szukając w sieci inspiracji na kolejną wędrówkę znalazłem na jednym z blogów turystycznych wpis o Trójgarbie. To pasmo trzech połączonych ze sobą wzniesień w Górach Wałbrzyskich wydało mi się interesujące. Szczególnie ze względu na ciekawej konstrukcji wieżę widokową, znajdującą się na szczycie. Jak się po drodze okazało, szlak na Trójgarb jest miejscem magicznym. Dlaczego? Przejście jednego metra po płaskim może zająć tam nawet piętnaście minut. 😉 Jednak po kolei.

Trójgarb – słów kilka o szczycie i okolicy

Trójgarb znajduje się w Sudetach Środkowych, a konkretnie w Górach Wałbrzyskich. Jak sama nazwa wskazuje, składa się z trzech wierzchołków. Są one na wysokościach 778, 757 i 738 m n.p.m. Sam Trójgarb ma dość ciekawą budowę geologiczną. Szczyt zbudowany jest ze skały wulkanicznej, natomiast zbocza ze zlepieńców, łupków i piaskowców. Historia turystyczna Trójgarba nie jest specjalnie długa. Można przyjąć, że rozpoczęła się w 1882 roku. Wtedy to właściciel karczmy w Starych Bogaczowicach postawił na szczycie pierwszą, drewnianą wieżę widokową. Wkrótce obok niej powstał niewielki bufet obsługujący turystów.

Leśny szlak na Trójgarb
Leśny szlak na Trójgarb

Obiekty turystyczne funkcjonowały tu także w okresie międzywojennym. W 1945 roku zostały rozebrane. Potem na szczycie postawiono wieżę triangulacyjną. Jednak po tej konstrukcji także nie ma już śladu.



Wieża widokowa na Trójgarbie

W 2018 roku postawiono na najwyższym z wierzchołków wieżę widokową o bardzo ciekawej konstrukcji. Ma ona 27,5 metra wysokości i składa się z czterech platform widokowych. Ich kształt nawiązuje do nazwy szczytu. Tarasy widokowe mają kształt trójkąta i są skierowane w różne strony. Pozwala to na podziwianie widoków bez żadnych ograniczeń.

Czerwony szlak na Trójgarb
Czerwony szlak na Trójgarb

Wybudowanie wieży kosztowało sporo, bo prawie 1 800 000 zł. Moim zdaniem są to jednak doskonale wydane pieniądze. Wieża widokowa na Trójgarbie prezentuje się bardzo fajnie. Jest jedną z ciekawszych tego typu konstrukcji, na których miałem okazję być. Wieża jest ponoć najwyższą tego typu konstrukcją w Sudetach.

Wieża widokowa na Trójgarbie – jak dojść fajną trasą

Początek wędrówki, której celem była wieża widokowa na Trójgarbie, to parking koło boiska w Starych Bogaczowicach. Jako że nie lubię chodzić dwa razy tą samą drogą, trasę zaplanowałem jako pętlę. Szlak na szczyt i z góry się łączył w tej cichej miejscowości. Zaczęliśmy więc czerwonym szlakiem. Na początku niestety, jak to często bywa, asfalt. Jednak dość krótki. Po dojściu do Zalewu droga zmienia się na szutrową, a to już trochę lepiej. 

Wieża widokowa na Trójgarbie - cel wędrówki jeszcze daleko
Wieża widokowa na Trójgarbie – cel wędrówki jeszcze daleko

Przed wejściem do lasu wieża widokowa na Trójgarbie, jest widoczna jako malutki punkcik na horyzoncie. Jednak w miłym towarzystwie idzie się fajnie, a czas i odległość mijają błyskawicznie. Podchodząc drogą szutrową, która jest jednocześnie czerwonym szlakiem, mijamy ciekawe formacje skalne, więc nie jest nudno.

Czerwony szlak  na Trójgarb
Czerwony szlak na Trójgarb

Ekomuzeum wokół Trójgarbu – ciekawe tablice informacyjne

Po drodze warto uważać. Trafiamy na rozwidlenie dróg pod wzgórzem Czernica. Tutaj skręcamy ostro w prawo, w leśną ścieżkę. Jednak oznaczenie szlaku pojawia się dopiero po kilkudziesięciu metrach. Koniecznie zachowaj czujność, żeby nie przegapić skrętu.



Idąc dalej, trafiamy na ciekawostkę geologiczną. To formacje skalne, które są dla Trójgarbu charakterystyczne. To skały zlepieńcowe. Zlepieńce te są zbudowane z dość sporych otoczaków. Widać to doskonale na zdjęciach, które znajdziecie w galerii pod postem. To pozostałość po płytkim morzu, które było tutaj w okresie Dewonu. Na Trójgarbie przyjmują formę wysokich na kilkanaście metrów murów i progów skalnych. Znajdziemy tu też niewielkie skalne grzyby. Nie są one cop prawda tak okazałe, jak te w Górach Stołowych, ale bardzo urozmaicają teren.

Zlepieńce na Trójgarbie
Zlepieńce na Trójgarbie

W skałach zlepieńcowych wyróżniają się szczeliny, okna skalne, nisze i półki. Za najciekawsze uchodzą skałki w północno-wschodniej części masywu. Znajdują się one w dolinie bezimiennego potoku. W czasie wiosennych roztopów tworzy się tu nawet niewielki wodospad.

Wodospad na Trójgarbie
Wodospad na Trójgarbie

O ile dolne partie góry Trójgarb są zbudowane ze zlepieńców, o tyle jej partie szczytowe to zupełnie inna skała. Dominują tu ryolity o pochodzeniu wulkanicznym. Można tu spotkać między innymi tak zwany pseudojaspis. Nazwa wynika z wizualnego podobieństwa do tego kamienia. Góra Trójgarb to jedyne miejsce jego występowania.



Na szlaku znajdziecie kilka tablic informacyjnych. Można się z nich dowiedzieć wielu ciekawostek o rejonie góry Trójgarb.

Szlak na Trójgarb i zaburzenia czasoprzestrzeni 😉

Idąc dalej, docieramy do skrzyżowania szlaku czerwonego z żółtym na Rozdrożu pod Jagodnikiem. Znajduje się tutaj ławeczka, na której można chwilę odpoczęć i wypić herbatę. Można tu na chwilę zejść ze szlaku i leśną ścieżką zdobyć Jagodnik. To zaledwie około trzystu metrów. Jest tam ponoć kilka ciekawych skałek. My niestety o tym nie wiedzieliśmy i nie zdobyliśmy tej góry.

Szlak na Trójgarb - połączenie czerwonego i żółtego szlaku
Szlak na Trójgarb – połączenie czerwonego i żółtego szlaku

Na Rozdrożu pod Jagodnikiem trafiamy na wspomniane we wstępie zakrzywienie czasoprzestrzeni. Na czym ono polega? Trasa na Trójgarb jest oznaczona podwójnymi drogowskazami. Jedne przygotowane przez Powiat Wałbrzyski, drugie w ramach projektu Ekomuzeum Wokół Trójgarbu. Na stojących obok siebie w odległości metra słupkach raz widzimy, że czas dojścia do Trójgarbu to godzina, a metr dalej to już tylko 45 minut. Może się czepiam, ale wygląda to dość zabawnie. Można zgłupieć, szczególnie na szlaku, gdzie te drogowskazy są od siebie bardziej oddalone. Idziemy sobie ścieżką i widzimy, że czas dojścia to np. godzina piętnaście. Po piętnastu minutach dalszego spaceru okazuje się, że jednak godzina trzydzieści. Ciekawe, czemu nie dało się tego skoordynować?

Wieża widokowa na Trójgarbie – na ostro, czy łagodniej?

Idąc dalej, docieramy do Skrzyżowania przy Czereśni. Ponoć od XIX wieku rosła tu czereśnia. Uschła stosunkowo niedawno, bo dopiero w 2007 roku. Na jej miejscu oczywiście posadzono kolejne drzewo tego gatunku. Tutaj do szlaku na szczyt góry Trójgarb dołączają kolejne szlaki. Z prawej strony zielony i czarny, natomiast z lewej niebieski. Niebieski się tu kończy, natomiast pozostałe łączą i przez chwilę idziemy czterem szlakami naraz.

Czerwony szlak na Trójgarb
Czerwony szlak na Trójgarb

Po stu pięćdziesięciu metrach trzy odbijają w prawo. My jednak zostaliśmy wierni czerwieni, co jak się później okazało, było dobrym pomysłem. Czerwony szlak jest trochę dłuższy, bo prowadzi wokół góry, ale dzięki temu jest znacznie łagodniejszy. Ponadto prowadzi bardzo ciekawą drogą. Z jednej strony skałki z drugiej widok między drzewami. Droga ta ma bardzo ciekawą nazwę: „Tarcie chrzanu”. Skąd ta nazwa? Nie mam pojęcia. Czasem trafiam na takie dziwne nazwy ścieżek, czy skałek. Pewnie jakiś autochton byłby mi w stanie powiedzieć, skąd się wzięła. Niestety, w drodze na Trójgarb nie spotkałem żadnego.



Czerwony szlak okazał się fajny z jeszcze jednego powodu. Był pusty. Turystów spotkaliśmy dopiero przy samym podejściu na szczyt. A dotarliśmy tam znów czterema szlakami. Czerwony bowiem połączył się z niebieskim, zielonym, żółtym i czarnym. Od skrzyżowania do szczytu pozostało już tylko około 250 metrów wspinaczki.

Bajeczne widoki na wszystkie strony Świata

No i w końcu jest. Cel naszej wędrówki, czyli wieża widokowa na Trójgarbie prezentuje się bardzo ciekawie. Stalowa, solidna konstrukcja ma tarasy widokowe skierowane na prawie wszystkie kierunki. Z jednej więc strony możemy podziwiać panoramę Wałbrzycha, a z drugiej Karkonosze i Śnieżkę. Warto było się wdrapać. Dzięki doskonałej pogodzie widoki przecudne. Wczesna, wiosenna zieleń i żółte pola rzepaku. Bajka.

Widok z wieży widokowej na Trójgarbie
Widok z wieży widokowej na Trójgarbie

I tu mała ciekawostka. Trójgarb przed powstaniem wieży widokowej nie był zbyt popularny. Trudno było z niego coś zobaczyć. Zalesiony szczyt i brak punktów widokowych nie pozwalały na podziwianie panoramy okolicy.

Wieża widokowa na Trójgarbie - widok z góry
Wieża widokowa na Trójgarbie – widok z góry


Powrót z Trójgarba do Starych Bogaczowic

Po chwili na szczycie wieży ruszyliśmy w drogę powrotną, tym razem ścieżką z trzema kolorami szlaku. Tak, jak można było przypuszczać, najkrótszy szlak okazał się dużo bardziej stromy. Podejście pod Trójgarb z tej strony jest nie lada wyzwaniem. Szczególnie dla takich weekendowych turystów jak ja. Zresztą, to nic nowego w Górach Wałbrzyskich. Podejścia tutaj są bardzo strome i wymagające. Odczuliśmy to na własnej skórze, wdrapując się na Waligórę i do ruin Zamku Radosno.

Wieża widokowa na Trójgarbie
Wieża widokowa na Trójgarbie

Po drodze są dwa punkty widokowe, z których można podziwiać okolicę. Powstały po wyrębie lasu. My wybraliśmy jeden z nich na krótki postój. Na górze jednak dość sporo ludzi i głośno. Tutaj cisza i spokój. Piękny widok, kawa i kabanosy 😉

Widok z czarnego szlaku
Widok z czarnego szlaku

Tak, jak wspominałem wcześniej, nie lubimy chodzić po własnych śladach w drodze powrotnej. Dlatego po zejściu do Rozdroża pod Czereśnią na drogę powrotną wybraliśmy czarny szlak. Wracając do Starych Bogaczowic, mijamy przy szlaku kilka bardzo fajnie wyglądających formacji skalnych. Droga więc nie jest specjalnie nudna i się nie dłuży. Przez chwilę dołączył do naszej trasy szlak żółty. Jednak po kilkuset metrach odbił w lewo w kierunku Nowych Bogaczowic. My poszliśmy jednak prosto. Po dłuższej chwili marszu dotarliśmy do boiska w Starych Bogaczowicach, gdzie zostawiliśmy samochód.



Wieża widokowa na Trójgarbie – podsumowanie wycieczki

Piękna pogoda, niezbyt trudna trasa i cudne widoki podczas wycieczki na Trójgarb. Czy można czegoś chcieć więcej? A jeśli to wszystko przeżywamy w fajnym towarzystwie, radość jest podwójna. Zdecydowanie polecam wieżę widokową na Trójgarbie jako cel jednodniowej wycieczki.  Szlak nie jest zbyt wymagający, choć ma tak zwane momenty. Jednak zapewnia fantastyczne przeżycia, co jest warte każdej kropli wylanego potu. Trasa na Trójgarb ze Starych Bogaczowic nie jest specjalnie długa. Choć na początku tak by się mogło wydawać. Nam udało się ją pokonać w spacerowym tempie, w nieco ponad 4,5 godziny. Przeszliśmy w sumie prawie 14 kilometrów.

Poniżej przedstawiam propozycję szlaku, którym możecie dotrzeć na szczyt. Trójgarb i wieża widokowa znajdująca się na jego szczycie to świetny pomysł na górską wycieczkę.

Szlak na Trójgarb – proponowana trasa

Chcesz odwiedzić Góry Wałbrzyskie? Zarezerwuj nocleg z Weekendowym Turystą!

Chcesz odwiedzić Góry Wałbrzyskie? Planujesz zdobyć Trójgarb? Skorzystaj z Booking.com w celu rezerwacji noclegów. Rezerwując z naszego linka płacisz dokładnie tyle samo, a pomagasz nam w rozwoju bloga i przygotowaniu nowych, ciekawych materiałów.

Booking.com

Szlak na Trójgarb – galeria zdjęć

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pin It on Pinterest

Scroll to Top

Info o nowych wpisach? Zapisz się do newslettera. Nie wysyłam spamu!