Zamek Ogrodzieniec to punkt obowiązkowy podczas wycieczki na Jurę Krakowsko – Częstochowską. Największy z zamków Szlaku Orlich Gniazd robi niesamowite wrażenie. Mocno komercyjna i mająca niewiele wspólnego z historią tego miejsca otoczka pozostawia jednak leki niesmak. Ale cóż – znak czasów.

Zamek Ogrodzieniec w Podzamczu koło Ogrodzieńca. Brzmi dość zabawnie, ale tak właśnie jest. Zamek bowiem nie znajduje się w miejscowości o tej samej nazwie, a właśnie w pobliskim Podzamczu. Jak przystało na jedną z głównych atrakcji turystycznych na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej, infrastruktura turystyczna i lokalne inicjatywy komercyjne są dość dobrze zorganizowane (może chwilami aż za dobrze). Niedaleko zamku znaleźliśmy więc parking i ruszyliśmy zwiedzać.

Ulica prowadząca do Zamku Ogrodzieniec
Ulica prowadząca do Zamku Ogrodzieniec

Zamek Ogrodzieniec i komercyjna otoczka

Ulica prowadząca do Zamku i okoliczne łąki są mocno skomercjalizowane. Klasyczne „mydło i powidło”, które mnie osobiście mocno razi. Bo cóż wspólnego z Zamkiem ma na przykład rynna saneczkowa? Czy takie miejsca nie powinny być zagospodarowane jakoś tematycznie? Obozowisko wojów, jadło z epoki, czy tym podobne klimaty? Może to temat do dyskusji. W moim odczuciu już na wejściu miejsce zatraca swój klimat. A Zamek Ogrodzieniec bezsprzecznie swój klimat ma.

Zamek Ogrodzieniec
Zamek Ogrodzieniec

Odrobina historii

Zamek Ogrodzieniec powstał prawdopodobnie w latach 1350 – 1370. Inicjatorem budowy był król, który „zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną”, czyli Kazimierz Wielki. Zamek zbudowano na miejscu drewnianego grodu stojącego tu od czasów Bolesława Krzywoustego. Następnie budowla przechodziła z rąk do rąk i była sukcesywnie rozbudowywana. Jej lata świetności kończy Potop Szwedzki. Warownię okupują przez około dwa lata Szwedzi i sukcesywnie niszczą. Po raz kolejny spalony przez wojska szwedzkie w 1702 roku zamek, nie wrócił już do dawnego blasku. Główne prace konserwatorskie, które doprowadziły do utrzymania Zamku Ogrodzieniec jako tzw. trwałej ruiny zakończono w 1973 roku. Obecnie również trwają różnego rodzaju działania, mające za zadanie utrzymanie warowni w jak najlepszym stanie.

Dziedziniec dolny Zamku Ogrodzieniec
Dziedziniec dolny Zamku Ogrodzieniec

Zwiedzamy Zamek Ogrodzieniec w Podzamczu

Zwiedzanie rozpoczynamy nietypowo właśnie ze względu na prace konserwatorskie, o których wspomniałem wcześniej. Podczas naszej wizyty we wrześniu 2020 roku remontowana była główna wieża i wejście na dziedziniec, dlatego do Zamku weszliśmy od strony dolnego dziedzińca. Następnie zgodnie z kierunkiem trasy turystycznej przeszliśmy wszystkimi dostępnymi dla zwiedzających zakamarkami.

Zamek Ogrodzieniec
Zakamarki Zamku Ogrodzieniec

Co ciekawego w Zamku Ogrodzieniec

Cały Zamek jest bardzo ciekawy. Można zobaczyć między innymi pozostałości komnat i sal rycerskich, pomieszczenie po prochowni czy ciekawe widoki z zamkowych murów. W oddali widać między innymi wieżę Zamku Smoleń, który odwiedziliśmy kilka dni później. Oczywiście, we wszystkich interesujących miejscach znajdziemy tablice informacyjne. Warto się przy nich zatrzymać i poczytać o przeznaczeniu i historii zwiedzanych pomieszczeń.

Zamek Ogrodzieniec - Zamek Wysoki
Zamek Wysoki

Spacer dookoła Zamku

Po wyjściu z Zamku ruszyliśmy na krótki spacer dookoła jego murów. Wąska ścieżka prowadzi między innymi na fajny punkt widokowy, z którego można podziwiać warownię w całej okazałości. Po drodze trafiamy też na pozostałości drugowojennej historii tego miejsca – niewielki bunkier typu Tobruk, będący elementem okolicznych umocnień.

Zamek Ogrodzieniec w całej okazałości
Zamek w całej okazałości

Gród na Górze Birów

Po zakończeniu zwiedzania Zamku ruszyliśmy w kierunku Góry Birów i znajdującej się na nim rekonstrukcji grodu drewnianego. Możemy tam zobaczyć, jak prawdopodobnie wyglądały tego typu osady w czasach wczesnego średniowiecza.

Gród na Górze Birów
Gród na Górze Birów

Do grodu prowadzą dość strome schody. Można się lekko spocić wdrapując na górę. Gdy już tam doszliśmy, zwiedziliśmy drewniane budynki i znajdujące się w nich ekspozycje. Manekiny sklepowe ubrane w stylizowane stroje robią trochę infantylne wrażenie, ale mogą najmłodszym zwiedzającym pokazać choć namiastkę historii życia w takich grodach. W gablotach możemy zobaczyć kilkadziesiąt przedmiotów znalezionych tutaj w trakcie prac archeologicznych.

Wnętrze budynku na Górze Birów
Wnętrze budynku na Górze Birów

Z drewnianych obwarowań doskonale widać okolicę, w tym zwiedzany niedawno Zamek.

Zamek Ogrodzieniec
Zamek Ogrodzieniec

Zamek Ogrodzieniec i Gród na Górze Birów – podsumowanie

Wycieczka pozostawiła u mnie ambiwalentne odczucia. Z jednej strony Zamek Ogrodzieniec, jako największy na Szlaku Orlich Gniazd w Jurze Krakowsko – Częstochowskiej robi wrażenie i moim zdaniem jest obowiązkowym punktem podczas zwiedzania regionu. Z drugiej strony cała komercyjna otoczka, kompletnie nie pasująca do tego miejsca pozostawia niesmak. My mieliśmy to szczęście, że zwiedzaliśmy Zamek we wrześniu, kiedy ruch turystyczny nie jest już tak duży. Myślę jednak, że latem, w szczycie sezonu, musi tu być niezły cyrk. Mimo to sądzę, że Podzamcze i Zamek Ogrodzieniec warto zobaczyć.

Zamek Ogrodzieniec i Gród na Górze Birów – galeria zdjęć

1 komentarz do “Zamek Ogrodzieniec i Gród na Górze Birów”

  1. Jak patrzy się na takie zdjęcia, to człowiek natychmiast chce się pakować i wyruszać w podróż 🙂 Pozdrawiamy!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pin It on Pinterest

Scroll to Top

Info o nowych wpisach? Zapisz się do newslettera. Nie wysyłam spamu!