Kolejny weekendowy wypad do Szklarskiej Poręby zaowocował odwiedzeniem kilku ciekawych miejsc. Najbardziej emocjonującym z nich była kopalnia uranu Podgórze w Kowarach. Znajduje się w niej ciekawa podziemna trasa turystyczno-edukacyjna. To atrakcja Dolnego Śląska, którą moim zdaniem zdecydowanie warto odwiedzić. Przyrzekam, że po wizycie pod ziemią nie zacząłem świecić. Jest więc całkiem bezpiecznie. Przełamałem za to jeden z moich największych lęków.

Kopalnia uranu – kilometry podziemnych korytarzy

Kowarskie kopalnie, jak można się dowiedzieć z tablicy przed wejściem do sztolni, są bardzo stare. Ich historia sięga XII w. Oczywiście nikt wtedy nie słyszał o uranie i nie on był tutaj wydobywany. Poszukiwano przede wszystkim rud żelaza. Uran stwierdzono tu dopiero w latach dwudziestych XX w. i wtedy też rozpoczęto jego wydobywanie. Stąd ruda uranowa trafia do tajnego ośrodka badawczego pod Berlinem.

Kopalnia uranu Podgórze w Kowarach
Kopalnia uranu Podgórze w Kowarach

Kopalnia Podgórze jest największą kopalnią uranu w Kowarach. Jeśli bierzemy pod uwagę ilość wydobytej rudy, to zajmuje ona drugie miejsce w Polsce. Surowiec wydobywano tu w latach 1950-58. Ogółem wydobyto tu prawie 200 ton rudy uranowej. Zawartość uranu w surowcu wynosiła około 0,25%. Z prostego rachunku wynika, że czystego uranu było około 500 kg. To wystarczy na sporo bomb atomowych. Ponoć nawet 200 sztuk.

Polski uran i radziecka bomba atomowa

Po wojnie Rosjanie odnaleźli w niemieckich laboratoriach kowarski uran. Sami w tamtym czasie nie posiadali złóż. Więc właśnie z Kowar postanowili pozyskiwać surowiec do produkcji własnych „atomówek”. 

Kopalnia uranu w Kowarach - wejście do sztolni nr 19A
Kopalnia uranu w Kowarach – wejście do sztolni nr 19A

Rudę uranową w okolicy Kowar eksploatowano do początku lat siedemdziesiątych. Kopalnia Podgórze funkcjonowała jedynie do 1958 roku. Później próbowano utrzymać miejsca pracy w kopalni poprzez między innymi utworzeniu w sztolni inhalatora radonowego. Zostało ono otwarte w 1974 roku i funkcjonowało do 1990 roku. W tym czasie terapii zostało poddanych tu ponad 60 000 kuracjuszy z pobliskich Cieplic.

Po wielu perypetiach kopalnia Podgórze zyskała kolejne życie. Dzięki pracy pasjonatów otwarto Podziemną Trasę Turystyczną.

Kapliczka Św. Barbary
Kapliczka Św. Barbary

Zwiedzanie kopalni uranu Podgórze

Zwiedzanie kopalni uranu rozpoczyna się od wyposażenia grupy w latarki. Potem jest krótka opowieść o górniczych tradycjach w regionie. Następnie wchodzimy do sztolni 19A. Pierwszym punktem wewnątrz jest kapliczka poświęcona Św. Barbarze, patronce górników. Następnie możemy zobaczyć sprzęt górniczy, od środków łączności po oświetlenie i wyposażenie ochronne. W podziemiach znajduje się też ciekawa kolekcja szkła uranowego. 

Kolekcja szkła uranowego w Kopalni Podgórze

Szkło uranowe jest wyjątkowe, ponieważ dzięki zawartości 2-3% związków uranowych wygląda bardzo okazale. Zwykle zyskują barwę od żółtej do zielonej. Kolor jest uzależniony od stężenia jonów uranu i stopnia utlenienia. W świetle ultrafioletowym szkło uranowe jest mocno fluorescencyjne. Można to zaobserwować podczas zwiedzania kopalni. Po wyłączeniu wszystkich normalnych latarek i włączeniu światła UV wystawa szkła uranowego wygląda niesamowicie.

Szkło uranowe w promieniach UV
Szkło uranowe w promieniach UV

Szkło uranowe nie zawiera uranu w czystej postaci a dwuuranian sodowy lub tlenek uranu. Popularność produktów zawierających uran bardzo mocno spadła w momencie pojawienia się bomby atomowej. Zaczęto się bardzo obawiać szkodliwości tych naczyń. W czasie ziemnej wojny jego produkcja spadła niemal do zera. Cały bowiem dostępny uran był używany w produkcji wojskowej.

Pierwsze, prawdopodobnie nieświadome użycie uranu do barwienia szkła miało miejsce już w pierwszym wieku naszej ery. Podczas wykopalisk archeologicznych odnaleziono szklaną mozaikę barwioną tlenkiem uranu. Pierwsze świadome użycie uranu miało miejsce około 1798 roku. Dokonał tego podczas eksperymentów niemiecki chemik Martin Klaproth. Wyniki jego badań szybko znalazły uznanie i szkło uranowe stawało się coraz bardziej popularne. Obecnie przedmioty ze szkła uranowego są poszukiwane przez kolekcjonerów i osiągają bardzo wysokie ceny.

Oczywiście naczynia ze szkła uranowego nie są w żaden sposób niebezpieczne. Zawartość pierwiastka promieniotwórczego jest tak niewielka, że nie stanowi zagrożenia dla zdrowia.

Wystawa sprzętu górniczego
Wystawa sprzętu górniczego

Nurkowanie w kopalni

Na końcu trasy turystycznej znajduje się niewielka pętla, którą kończy zalany szyb. Ten głęboki na 242 metry obiekt jest mekką dla miłośników nurkowania jaskiniowego. Jest to obecnie najgłębsze miejsce do nurkowania w polskich podziemiach. Tu też ustanowiono w 2015 roku rekord Polski. Michał Rachwalski zszedł na głębokość 157 metrów.

Zalany szyb kopalni uranu Podgórze
Zalany szyb kopalni uranu Podgórze

Zalane po zakończeniu wydobycia korytarze były odcięte przez ponad 50 lat. Obecnie dla nurków udostępnione są trzy poziomy kopalni. Najbardziej popularny znajduje się na trzydziestu metrach. Jednak ci bardziej doświadczeni mogą zanurkować znaczenie głębiej. Drugi z udostępnionych poziomów znajduje się na głębokości 70 metrów a trzeci na 109 metrach.

Na YouTube znalazłem film z takiego nurkowania:

Kopalnia Podgórze nie odkryła jeszcze wszystkich swoich podziemnych tajemnic. Z planów wynika, że niektóre korytarze mogą sięgać aż 400 metrów w głąb ziemi. Jest więc jeszcze sporo do odkrycia.

Bomba atomowa w kopalni Podgórze

Można tam również zobaczyć oryginalnej wielkości makietę radzieckiej bomby atomowej RDS-1. To pierwsza radzieckiej konstrukcji bomba będąca kopią amerykańskiej o kryptonimie „Gadget”. Jej plany zostały wykradzione przez rosyjskich szpiegów. RDS-1 zdetonowano 29 sierpnia 1949 na poligonie w Kazachstanie. Według różnych źródeł wybuch miał moc między 10 a 22 kiloton.

Replika radzieckiej bomby atomowej RDS-1
Replika radzieckiej bomby atomowej RDS-1

Próba atomowa Rosjan była dużym zaskoczeniem dla Amerykanów. Wiedzieli oni oczywiście o trwających pracach, jednak nie zdawali sobie sprawy z ich zaawansowania. Po rosyjskiej eksplozji w USA przeprowadzono zakrojone na szeroką skalę śledztwo. Pozwoliło ono wykryć i unieszkodliwić sporą siatkę szpiegowską.

Na linie w dół szybu

Nad zalaną częścią szybu znajduje się jeszcze około dwudziestometrowy komin. I to w nim właśnie przeżyłem jeden z największych wyrzutów adrenaliny ostatnich lat. Dzięki uprzejmości Piotra Ziółkowskiego (wielkie dzięki Piotrze) miałem okazję zjechać tam po linie. Przy moim lęku wysokości było to nie lada wyzwanie. Jednak ze względów ambicjonalnych nie mogłem się poddać. 

Zjazd na linie w szybie kopalni uranu w Kowarach
Na dole cały i zdrowy 😉

Kopalnia uranu Podgórze – podsumowanie wycieczki

Podziemna trasa turystyczno-edukacyjna w starej kopalnia uranu Podgórze to miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia. Znajdziecie tu ciekawie opowiedzianą historię opowiedzianą przez pasjonatów. Jeśli więc będziecie w okolicach Kowar na Dolnym Śląsku, wpadnijcie tu koniecznie. Zwiedzanie trasy turystycznej trwa około półtorej godziny. W podziemiach panuje stała temperatura około 8 stopni, bez względu na porę roku. Warto więc zabrać ze sobą ciepłe okrycie i pełne obuwie.

Zwiedzanie kopalni uranu trasą ekstremalną trwa około trzech godzin. Prowadzi przez około trzech kilometrów podziemnych zakamarków kopalni. Tutaj już można się ubrudzić. Warto o tym pamiętać wybierając strój.

Wybierasz się do Kopalni uranu Podgórze? Zarezerwuj nocleg z Weekendowym Turystą!

Planujesz wyjazd do Kowar? Chcesz zwiedzić kopalnię Podgórze? Skorzystaj z Booking.com w celu rezerwacji noclegów. Rezerwując z naszego linka płacisz dokładnie tyle samo, a pomagasz nam w rozwoju bloga i przygotowaniu nowych, ciekawych materiałów.

Booking.com

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Pin It on Pinterest

Scroll to Top

Info o nowych wpisach? Zapisz się do newslettera. Nie wysyłam spamu!