Kolejny weekendowy wypad do Szklarskiej Poręby zaowocował odwiedzeniem kilku ciekawych miejsc. Najbardziej emocjonującym z nich była kopalnia uranu Podgórze. Nie, nie zacząłem świecić, ale przełamałem jeden z moich największych lęków…

Kopalnia uranu – kilometry podziemnych korytarzy

Kopalnia uranu Podgórze w Kowarach
Kopalnia uranu Podgórze w Kowarach

Kowarskie kopalnie, jak można się dowiedzieć z tablicy przed wejściem do sztolni, są bardzo stare. Ich historia sięga XII w. Oczywiście nikt wtedy nie słyszał o uranie i nie on był tutaj wydobywany. Poszukiwano przede wszystkim rud żelaza. Uran stwierdzono tu dopiero w latach dwudziestych XX w i wtedy też rozpoczęto jego wydobywanie. Stąd ruda uranowa trafia do tajnego ośrodka badawczego pod Berlinem.

Polski uran i radziecka bomba atomowa

Po wojnie Rosjanie odnaleźli w niemieckich laboratoriach kowarski uran i ponieważ w tamtym czasie nie posiadali własnych złóż, właśnie z Kowar pozyskiwali surowiec do produkcji własnych „atomówek”.

Kopalnia uranu w Kowarach - wejście do sztolni nr 19A
Kopalnia uranu w Kowarach – wejście do sztolni nr 19A

Rudę uranową w Kowarach eksploatowano do początku lat siedemdziesiątych. Później próbowano utrzymać miejsca pracy w kopalni poprzez między innymi utworzeniu w sztolni inhalatora radonowego. Po wielu perypetiach kopalnia Podgórze zyskała kolejne życie. Dzięki pracy pasjonatów otwarto Podziemną Trasę Turystyczną.

Kapliczka Św. Barbary
Kapliczka Św. Barbary

Wycieczka po sztolni rozpoczyna się od wyposażenia grupy w latarki i opowieści o górniczych tradycjach w regionie. Następnie wchodzimy do sztolni 19A. Pierwszym punktem wewnątrz jest kapliczka poświęcona Św. Barbarze, patronce górników. Następnie możemy zobaczyć sprzęt górniczy, od środków łączności po oświetlenie i wyposażenie ochronne. W podziemiach znajduje się też ciekawa kolekcja szkła uranowego.

Wystawa sprzętu górniczego
Wystawa sprzętu górniczego

Na końcu trasy turystycznej znajduje się niewielka pętla, którą kończy zalany szyb. Ten głęboki na 244 metry obiekt jest mekką dla miłośników nurkowania jaskiniowego. Można tam również zobaczyć oryginalnej wielkości makietę radzieckiej bomby atomowej RDS-1.

Zalany szyb kopalni uranu Podgórze
Zalany szyb kopalni uranu Podgórze

Na YouTube znalazłem film z takiego nurkowania:

Na linie w dół szybu

Nad zalaną częścią szybu znajduje się jeszcze około dwudziestometrowy komin. I to w nim właśnie przeżyłem jeden z największych wyrzutów adrenaliny ostatnich lat. Dzięki uprzejmości Piotra Ziółkowskiego (wielkie dzięki Piotrze) miałem okazję zjechać tam po linie. Przy moim lęku wysokości było to nie lada wyzwanie, ale ze względów ambicjonalnych nie mogłem się poddać.

Zjazd na linie w szybie kopalni uranu w Kowarach
Na dole cały i zdrowy 😉

Podsumowując. Kopalnia uranu Podgórze to miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia, choćby ze względu na swoją historię. A historię tę przewodnicy opowiadają w bardzo ciekawy sposób, jak na pasjonatów przystało. Jeśli więc będziecie w okolicach Kowar, wpadnijcie na godzinkę obcowania z zakazaną jeszcze niedawno częścią naszej przeszłości.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pin It on Pinterest

Scroll to Top