W końcu mam chwilę, żeby zdać relację ze spaceru, który odbyłem z Agnieszką w maju. Rozpoczęliśmy w Piechowicach a na cel naszej wędrówki wybraliśmy Zamek Chojnik. Pogoda dopisała i fajna wyprawa zakończyła się niezapomnianymi wrażeniami. Doskonała trasa na jednodniowy spacer. Polecam.

Rzeka Kamienna w Piechowicach
Rzeka Kamienna w Piechowicach

Samochód zaparkowaliśmy na ulicy Lipowej w Piechowicach. Stamtąd mieliśmy bardzo blisko do niebieskiego szlaku, którym postanowiliśmy na początku naszego spaceru się poruszać.  Z głównej ulicy, czyli Kryształowej skręciliśmy w lewo i przeszliśmy przez mostek na rzece Kamiennej. Następnie w prawo wzdłuż rzeki. Niestety po raz kolejny nie znalazłem oznaczenia i przeszliśmy miejsce, w którym mieliśmy skręcić w lewo w ścieżkę. Stąd też doszliśmy do ulicy Sudeckiej i ruszyliśmy nią pod górę.

Jednak trochę asfaltu

Bardzo nie lubię chodzić asfaltem, ale czasem, jak się człowiek zagapi to trzeba. Na szczęście choć kawałka ulicy udało się uniknąć dzięki ominięciu serpentyny zakrętów i wyborze prostej ścieżki pod górę. Tą ścieżką dotarliśmy znów do ulicy Sudeckiej jednaj już bardzo niedaleko Michałowic. Po drodze ciekawe znaki ostrzegawcze. Sporo tam musi być żab. Kierowcy uważajcie. Po chwili dotarliśmy do skrzyżowania do którego dochodził między innymi zgubiony wcześniej niebieski szlak. Także znowu na dobrej drodze ruszyliśmy dalej.

Kościół w Michalowicach

W Michałowicach minęliśmy ładny kościół i w centrum miejscowości trafiliśmy na fantastyczną panoramę Karkonoszy z doskonale widocznymi Śnieżnymi Kotłami.  Szczyty wciąż z dużą ilością śniegu

W drodze na Zamek Chojnik – Panorama Karkonoszy

Panorama Karkonoszy z Michałowic
Panorama Karkonoszy z Michałowic

Tutaj zmieniamy kolor szlaku i zielonym ruszamy w kierunku Grzybowca. Na polanie na Grzybowcu spotykamy żółty szlak i idziemy nim dalej aż do Jagniątkowa. Tam chwila przerwy, kanapki i sklep z napojami.

Zamek Chojnik w Karkonoskim Parku Narodowym

Po krótkim odpoczynku ruszamy dalej. Tym razem szlak niebieski i spacer już w kierunku na Zamek Chojnik. Z ulicy Karkonoskiej skręcamy w prawo w ścieżkę leśną i idziemy pod górę niebieskim szlakiem. Wchodzimy na teren Karkonoskiego Parku Narodowego i oczywiście trzeba zapłacić bilet wstępu. Do tej pory myślałem, że Park jest tylko w wysokich partiach Karkonoszy, ale okazuje się, że jeśli można zarobić na turystach, to można te ciekawsze miejsca też objąć parkiem. Ale może jestem przewrażliwiony…

Wejście na Zamek Chojnik
Wejście na Zamek Chojnik

Tuż przed Zachełmiem skręcamy w lewo w zielony szlak i idąc nim docieramy do szlaku żółtego połączonego z czarnym. Tym szlakiem docieramy bardzo fajną ścieżką do samych ruin zamku. Zamek Chojnik prezentuje się bardzo okazale. Jest dobrze przygotowany do zwiedzania i na pewno warto go odwiedzić. Koniecznie wejdźcie na udostępniony do zwiedzania punkt widokowy na szczycie budowli. Widok jest niesamowity.

Widok z ruin Zamku Chojnik
Widok z ruin Zamku Chojnik

Z Chojnika schodzimy czarnym szlakiem, do Sobieszowa i ruszamy drogą do Piechowic w kierunku samochodu. I tu potrzebna chyba drobna uwaga. Plan był taki, żeby z Sobieszowa do Piechowic pójść przez szlaki turystyczne a nie przez szosę. Jednak lekka kontuzja zmusiła nas do zmiany planów i skrócenia spaceru. Chcieliśmy pójść niebieskim szlakiem do połączenia z żółtym i tak obejść górę Sobiesz nie zahaczając o asfalt. Ale cóż, czasem nie wszystko wychodzi zgodnie z planem.

Trasa wg GPS wyglądała następująco:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pin It on Pinterest

Scroll to Top