Artykuł sponsorowany

Pojedyncze szczyty, kilka nocy w schroniskach i w końcu przejście całego przebiegu. Główny Szlak Beskidzki dla wielu jest spełnieniem marzeń, a dla innych rozgrzewką przed trekkingami na europejskich lub światowych trasach. Dla tych, którzy nie mają wystarczająco dużo urlopu lub po prostu chcą sprawdzić swoje siły propozycją jest Mały Szlak Beskidzki, którego długość jest zaledwie jedną czwartą Głównego Szlaku Beskidzkiego. Oba są jednak propozycją godną polecenia!

Główny Szlak Beskidzki – mapa w dłoń lub w telefon!

Pełna nazwa beskidzkiej propozycji brzmi Główny Szlak Beskidzki im. Kazimierza Sosnowskiego, w skrócie zaś oznaczany jest jako GSB. Znakowany jest on kolorem czerwonym i biegnie od Ustronia w Beskidzie Śląskim aż do Wołosatego w Bieszczadach. Pierwotnie prowadził on aż do ukraińskiej Czarnohory, która niegdyś znajdowała się w granicach Polski. Jeśli planujesz przejść Główny Szlak Beskidzki, mapa wskazuje, że zarówno jeden, jak i drugi kierunek jest odpowiedni. Ogólnie jest przyjęte, że jeśli masz zamiar wyruszyć w stronę cywilizacji, zacznij w Bieszczadach, jeśli zaś chcesz zakończyć w bardziej dzikim zakątku – zacznij w Beskidzie. Mapa Głównego Szlaku Beskidzkiego jest podstawowym wyposażeniem każdego piechura, który chce się z nim zmierzyć. Warto wyposażyć się zarówno w mapę papierową, jak i taką w aplikacji mobilnej, dzięki której można dokładnie śledzić swoje położenie na szlaku.

Fot. Marcin Majka

Główny Szlak Beskidzki przebieg w terenie ma bardzo dobrze wyznaczony, nie zmienia to jednak faktu, że mapa to rzecz niemalże święta na każdej wyprawie. Warto swoją trasę podzielić na etapy odpowiadające naszej kondycji. Po drodze sporo jest górskich schronisk oferujących noclegi, można również skorzystać z bogatej oferty noclegowej w pobliżu szlaku. Niemożliwym byłoby przejście trasy w czasie krótszym niż tydzień, aczkolwiek obecny rekord wynosi 107 godzin. Ustanowił go ultramaratończyk Roman Ficek, który przebiegł cały Główny Szlak Beskidzki – długość, jaką pokonał w tym ekstremalnie krótkim czasie to niemalże 500 km. Jeśli taki kilometraż robi na nas zbyt duże wrażenie warto rozważyć na rozgrzewkę Mały Szlak Beskidzki – długość tej opcji wynosi 137 km, zaczyna się on w bielskiej Straconce i prowadzi do Lubonia Wielkiego w Beskidzie Małym.

Przebieg Głównego Szlaku Beskidzkiego

Długość Głównego Szlaku Beskidzkiego zobowiązuje go do poprowadzenia turysty przez najbardziej malownicze obszary Beskidów i Bieszczadów. W sumie przebiega on przez dziesięć pasm górskich i prowadzi przez wiele ważnych szczytów. Wśród nich wymienić można królową Beskidów Babią Górę, Turbacz, Lubań, Radziejową aż w końcu Przełęcz pod Tarnicą ze spektakularnym widokiem na Bieszczady. Trasa Głównego Szlaku Beskidzkiego pozwala również na zdobycie wielu szczytów należących do Korony Gór Polski, co może być ciekawym pomysłem na kolejną górską przygodę. Chcąc pokonać GSB i mając za sobą pewne przygotowanie kondycyjne warto zarezerwować sobie około trzech tygodni. Jest to optymalna propozycja jeśli zamierzamy mieć ze sobą dość ciężki plecak z ekwipunkiem i namiotem. Jeśli zaś idziemy bardziej „na lekko” może się okazać, że dwa tygodnie będą wystarczające. Gotowe poradniki uwzględniające przebieg Głównego Szlaku Beskidzkiego z pewnością będą sporą pomocą przed wędrówką. Nieocenioną pomocą i wsparciem w trakcie trekkingu będą z kolei ludzie, którzy zmagają się z podobnym wyzwaniem lub mają je już za sobą i z chęcią podzielą się wiedzą oraz zdobytym doświadczeniem.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Pin It on Pinterest

Scroll to Top

Info o nowych wpisach? Zapisz się do newslettera. Nie wysyłam spamu!