Niedzielna wycieczka rowerowa zapowiadała się ciekawie. Jej cel to dawna fabryka zbrojeniowa w Krzystkowicach, nieopodal Zielonej Gór. Piękna pogoda zapowiadała ciekawą wyprawę. I taka właśnie była.

Trasa rowerowa z Zielonej Góry do Krzystkowic

Wyruszając z Zielonej Góry przejechałem przez osiedle o nazwie „Cegielnia”, obok dawnego wyrobiska gliny zamienionego w ładne jeziorko otoczone lasem.

Cegielnia w Zielonej Górze
Cegielnia w Zielonej Górze

Następnie ścieżką rowerową koło działek przejechałem do Wilkanowa. Cały czas prosto przez Słone dotarłem do miejscowości Letnica.

Letnica – urokliwa wieś koło Zielonej Góry

I tu warto się na chwilę zatrzymać. Wieś jest niewielka, ale zadbana i widać, że jej mieszkańcy chcą czegoś więcej, niż mówią o tym stereotypy. W miejscowości znajduje się między innymi odrestaurowany Zbór. Obiekt powstał w 1819 roku. Po wielu perypetiach stał się własnością gminy i obecnie stanowi część Letnickiego Majątku Artystycznego.  Często odbywają się tu koncerty, przedstawienia teatralne czy pokazy filmowe.

Zbór w Letnicy
Zbór w Letnicy

Mozaika i fontanna w Letnicy

Około 200 metrów dalej znajduje się kolejna ciekawostka. Mozaika ścienna wykonana przez miejscową młodzież i działająca fontanna. Fajne miejsce na chwile odpoczynku.

Fontanna w Letnicy
Fontanna w Letnicy

Drogi polne i leśne do Krzystkowic

Jadąc dalej docieram do miejscowości Koźla. Tutaj za kościołem skręcam w lewo a następnie przy krzyżu w prawo w szutrową drogę.  Na początku utwardzona, później staje się zwykłą polną drogą. W związku z tym nie polecam cienkich, szosowych opon. Zakopiecie się po osie. Z pola trafiam do lasu i tu droga momentami przypomina drogę czołogową na poligonie w Świętoszowie. Ale jakoś da się przejechać.

Droga leśna w  kierunku Krzystkowic
Droga leśna w kierunku Krzystkowic

Na szczęście mordęga nie trwa długo i już po ok. dwóch kilometrach docieram do asfaltu. Chcąc ominąć główną drogę Zielona Góra – Nowogród Bobrzański, kieruję się do miejscowości Bogaczów. Stamtąd do celu mojej podróży można trafić dwiema drogami. Przez drewniany most w miejscowości Łagoda lub przez Nowogród Bobrzański. Ja niestety wybieram tę drugą możliwość. Zmagam się więc z częstym mijaniem mnie przez samochody różnej wielkości.

Bóbr w Nowogrodzie Bobrzańskim
Bóbr w Nowogrodzie Bobrzańskim

W końcu docieram do Nowogrodu i tu po raz kolejny w tym miesiącu przekraczam Bóbr. Rzeka ma bardzo ciekawy charakter. Płynie niespiesznie, ale okoliczna roślinność sprawia, że wygląda prawie jak w górach. Może trochę przesadzam, ale…

Dawna fabryka zbrojeniowa w Krzystkowicach

Przejeżdżam przez Nowogród i kieruje się drogą na Lubsko. Po przejechaniu torów kolejowych docieram do zielonej tablicy oznaczającej koniec miejscowości. Dokładnie naprzeciwko niej znajduje się droga z betonowych płyt, która prowadzi do celu – dawnej fabryki zbrojeniowej DAG Alfred Nobel (Alfred Nobel Dynamit Aktien-Gesellschaft). Już po kilkudziesięciu metrach zaczyna się robić ciekawie.

Budynek z płaskorzeźbą - dawna fabryka zbrojeniowa w Krzystkowicach
Budynek z płaskorzeźbą – dawna fabryka zbrojeniowa w Krzystkowicach

Po lewej stronie mijam budynek z pozostałościami płaskorzeźb. Jadąc dalej docieram do polany, na której znajduję tablicę ostrzegawczą. Teren może być niebezpieczny i należy zachować szczególną ostrożność podczas zwiedzania. I choć obiekty murowane zdają się być w stosunkowo dobrym stanie to jest tam bardzo dużo dziur, bunkrów, studzienek i innych niebezpiecznych miejsc. Jeśli więc będziesz zwiedzić obiekty w środku to zalecam zachowanie bardzo dużej ostrożności.

Dawna fabryka zbrojeniowa w Krzystkowicach – kilka najciekawszych obiektów

Zwiedzenie całego terenu fabryki, ok 35 km2, jest zadaniem na cały dzień, a ja nie mam aż tyle czasu. Odwiedzam więc kilka obiektów. Największym z nich i robiącym chyba największe wrażenie jest kompleks elektrociepłowni.

Budynek elektrociepłowni - dawna fabryka zbrojeniowa w Krzystkowicach
Budynek elektrociepłowni – dawna fabryka zbrojeniowa w Krzystkowicach

Jaką dokładnie produkcję to prowadzono, tego dokładnie nie wiadomo. Dokumentacja obiektu zaginęła, a tuż przed wkroczeniem armii radzieckiej najbardziej wartościowe maszyny zostały stąd wywiezione. Resztę spustoszenia dokonali Rosjanie, wywożąc wszystko to co pozostało i przedstawiało jakąkolwiek wartość.

Ciekawe wrażenie robi tunel techniczny po taśmociągu, który od rampy przeładunkowej prowadzi w dwóch kierunkach, do dwóch głównych części obiektu. Jak dla mnie idealne miejsce na teledyski zespołów metalowych.

Budynek elektrociepłowni - dawna fabryka zbrojeniowa w Krzystkowicach
Budynek elektrociepłowni – tunel po taśmociągu

Większość obiektów jest połączona drogami zrobionymi z płyt betonowych, więc jeździ się po nich całkiem przyjemnie. Lepsze to, niż wcześniejsze piachy. Kręcę się jeszcze chwilę po okolicy i ruszam w drogę powrotną.

Droga powrotna przez Bogaczów i Drągowinę

Znowu przez Bóbr, lecz teraz już nie w kierunku Bogaczowa a w kierunku miejscowości Klępina i Drągowina. Jadąc dalej docieram do drogi z Zielonej Góry do Żagania. Lekki podjazd i dojeżdżam do Kotowic. Tutaj jazdę bardzo utrudnia kawałek brukowanej drogi. Miałem wrażenie, że wątroba mi wyskoczy uszami. 😉

Drogqa do Zielonej Góry - kocie łby

Stąd już prosta, choć malownicza droga do Zielonej Góry. Przez Niwiska, Jeleniów i Ochlę docieram do miasta. Można po drodze zrobić sobie postój na zalewie w Ochli. Miejsce jest przygotowane na weekendowe wypady z miasta.

Dawna fabryka zbrojeniowa Krzystkowice Rowerem – podsumowanie wycieczki

Podsumowując, warto było spędzić to niedzielne popołudnie na rowerze. Droga ciekawa, z fajnymi podjazdami i nietuzinkowymi miejscowościami. Sam zakład zbrojeniowy okazał się bardzo ciekawym obiektem, ale zwiedzenie całego terenu wymaga zdecydowanie więcej czasu.

Tym razem GPS mnie trochę oszukał. Na postojach w Niwiskach i Ochli nie włączył się i ukradł około 10 km. Cała trasa to ok 70km.

Dawna fabryka zbrojeniowa Krzystkowice Rowerem – galeria zdjęć

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pin It on Pinterest

Scroll to Top

Info o nowych wpisach? Zapisz się do newslettera. Nie wysyłam spamu!