Twierdza Konigstein to świetne miejsce do zobaczenia podczas wizyty w pobliskiej Czeskiej i Saksońskiej Szwajcarii. To raptem 10 km od Bad Schandau. Spotkacie się tu nie tylko z historią. Widoki z murów są niesamowite. Nawet wtedy, kiedy widoczność ogranicza lekka mgła. My właśnie na taką trafiliśmy. Zakole Łaby znajdujące się niemal u podnóża wzgórza Konigstein podczas późnojesiennej wizyty zyskało na tajemniczości.
My wybraliśmy się na zwiedzanie w długi listopadowy weekend. To najlepszy moment, jeśli nie chcecie ugrząźć w tłumie sezonowych turystów. Z drugiej strony całkowitego spokoju też nie zaznaliśmy. Twierdza przygotowywana była na świąteczny jarmark, więc musieliśmy uważać na budowę stoisk i dekoracji.
Twierdza Konigstein – dojazd, parking, bilety
Do twierdzy najprościej dojechać od strony Bad Schandau drogą B 172. Nie będę szczegółowo jednak opisywał trasy. Nawigacja samochodowa jest już na tyle powszechna, że myślę, że to nie ma specjalnego sensu.
Koszt parkowania to 4 Euro, jeśli zmieścicie się w godzinie (moim zdaniem kompletnie nierealne). Natomiast 8 Euro zapłacicie, jeśli wystarczy wam 6 godzin. Jeśli zaplanowaliście wizytę w Konigstein na dłużej, to całodniowy parking kosztuje 13 Euro. Gdybyś miał problemy z poruszaniem się, możesz podjechać pod samą warownię. Jest tam parking dla niepełnosprawnych i winda, którą można dostać się na górę.

Bardzo ważna uwaga dotycząca parkingu. W listopadzie nie było tu żadnej obsługi, a za parking należy zapłacić w automacie. Można to jednak zrobić tylko gotówką (listopad 2025). Niewiele brakowało, żebyśmy utknęli. Na szczęście miałem jakieś zaskórniaki w portfelu. Z parkingu do twierdzy czeka Was około 700-metrowy spacer. Nie jest kompletnie wymagający, więc nie powinien sprawić nikomu problemu.

Twierdza Konigstein jest otwarta w okresie zimowym (01.11. – 27.03) od 9.00 do 17.00. W sezonie letnim (28.03. – 01.11.) zwiedzać można o godzinę dłużej, czyli od 9.00 do 18.00. Różnica jest również w cenie biletu. Zimą jest trochę taniej. Wstęp kosztuje: dorośli 13 Euro, ulgowy: 11 Euro. Latem odpowiednio jest to 15 i 12 Euro. Przez cały rok dzieci poniżej 6 lat wchodzą za darmo.
Zwiedzanie Twierdzy
Przebrnęliśmy już przez informacje praktyczne, zacznijmy więc zwiedzanie. Na ulotce, którą znajdziecie przy kasach jest kod QR. Po jego zeskanowaniu możecie za darmo pobrać na telefon audioprzewodnik, który ułatwi zwiedzanie. Urządzenie z audioprzewodnikiem można także wypożyczyć, ale to już jest płatne. Koszt to 2 Euro. Niby niewiele, ale jeśli można tych pieniędzy nie wydać…

Z parkingu należy kierować się w lewo. Ścieżką prowadzącą tuż pod murami dotrzecie do wejścia. Po zakupie biletów i przejściu przez bramkę wejdziecie na niewielki dziedziniec. Tutaj znajduje się brama wjazdowa zwana także Bramą Meduzy. Jest ona ozdobiona głową tej mitycznej postaci i kartuszem herbowym I Rzeczypospolitej. Okazuje się, że umieszczenie głowy Meduzy nad bramą miało nie tylko znaczenie estetyczne. Miało także odstraszać potencjalnych intruzów.

Kartusz herbowy I Rzeczypospolitej umieszczono tu w czasie panowania Augusta II Mocnego, czyli na początki XVIII wieku.

Przeszliśmy już dwie bramy, a nadal jesteśmy daleko od serca Twierdzy. Kolejnym etapem do pokonania jest Ciemna Rampa. To jedyne wejście do warowni. Było zabezpieczone licznymi przeszkodami, mającymi utrudnić życie potencjalnym najeźdźcom. Na przykład zrzutnie kamieni, machikuły, bronę i żelazną bramę.

Na końcu korytarza znajduje się zrekonstruowany mechanizm wyciągarki. Pomagała ona dostarczać do warowni ciężkie ładunki. Służyła na przykład do wciągania powozów.
Twierdza Konigstein – Spacer po murach
Zwiedzanie postanowiliśmy zacząć od spaceru po murach Twierdzy Königstein. O rozmiarach budowli niech świadczy fakt, że taka wędrówka to aż dwa kilometry. Po drodze sporo ciekawych przystanków. Na zachodnim krańcu znajduje się przyciągający wzrok, żółty budynek. Pierwotni nazwany był zamkiem Krystiana od jego twórcy. Jednak obecnie nosi nadaną mu w 1728 roku nazwę: Pałacyk Fryderyka.

Wewnątrz urządzano przyjęcia dworskie. Wejść do środka nie można, ale można podziwiać wnętrze brze oszklone drzwi. Wewnątrz znajduje się bardzo ciekawe rozwiązanie, które wprowadzono tu, aby zachwycać gości. Stół jadalny był podwieszony pod sufitem. Na czas posiłki zjeżdżał wraz ze znajdującymi się na nim potrawami i zastawą.

Idąc dalej wzdłuż murów, warto spojrzeć na dół. Widok bowiem jest zacny. Wijące się poniżej zakole Łaby i okoliczne wzniesienia tworzą niezapomniany krajobraz. Co więcej, chmury, o których wspominałem wcześniej, dodają całości mistycyzmu.

Mury zdobią także olbrzymie armaty, które służyły do obrony. Ich zasięg pozwalał na skuteczne utrzymywanie atakujących z dala od warowni. Obecnie stoją one na murach dla ozdoby. Jednak w czasie kiedy były używane, chowano je za specjalnym wałem z ziemi. Pozwalał on na prowadzenie ognia, a jednocześnie chronił przed pociskami wroga.

Wędrując po murach twierdzy, można zobaczyć sporo fajnych rzeczy. Warto ściągnąć sobie wspomniany wcześniej audioprzewodnik na telefon. Będziecie wówczas wiedzieć, na co patrzycie.
Niezdobyta Twierdza Königstein. Czy aby na pewno?
Militarnie rzeczywiście twierdza nigdy nie została zdobyta. Miała tak dobrą sławę, że nawet nie podjęto takiej próby. Natomiast ma w swojej historii dość zabawny epizod. Otóż w 1848 roku jegomość o nazwisku Sebastian Abratzky bardzo chciał zwiedzić twierdzę. Nie miał jednak pieniędzy, żeby wejść bramą. Postanowił więc wdrapać się po skałach.

Wyzwanie było karkołomne, bo droga którą, wybrał, prowadziła niezabezpieczoną szczeliną skalną. Pomimo braku asekuracji udało mi się jednak dostać na szczyt. Tyle że jego wyczyn nie spodobał się komendantowi twierdzy. Zamiast uznania na śmiałka czekał trzydniowy areszt. Jego osiągnięcie jednak jest zapisane w historii budowli, a szczelina skalna, którą się wspinał została nazwana szczeliną Abzatzkiego.
Stara zbrojownia w Twierdzy
Jedną z nielicznych wystaw, które odwiedziliśmy tego, dnia była ekspozycja w starej zbrojowni. Budynek powstał pod koniec XVI wieku i służył jako magazyn broni. W XIX wieku na wyższych kondygnacjach stworzono więzienie, natomiast w czasie obu wojen światowych przetrzymywano tam jeńców.

Obecnie można zobaczyć tu wystawę armat i moździerzy, a także innej broni używanej w twierdzy.
Twierdza Konigstein – Druga co do głębokości studnia w Europie
Twierdza Konigstein ma sporo wyjątkowych atrakcji. Jedną z nich jest bez wątpienia studnia. Była ona niezbędna w razie oblężenia. Wówczas bowiem jednym z głównych problemów obrońców byłoby zaopatrzenie w wodę.

Studnia ma aż 152,5 metra. Początkowo wodę podnoszono z jej dna za pomocą kieratu, a następnie koła deptakowego. Rozwój technologiczny dotarł jednak także tutaj. W roku 1871 zainstalowano tutaj maszynę parową, a w 1912 roku silnik elektryczny.

Obecnie mechanizm studni jest uruchomiony i działa jako atrakcja turystyczna. Jako ciekawostkę można wspomnieć fakt, że wlana z góry woda spada na dno przez około 15 sekund. Sporo.
Inne atrakcje Twierdzy Konigstein
My zobaczyliśmy jedynie fragment tego, co oferuje twierdza. Można tu zobaczyć kilka wystaw stałych i czasowych. Audioprzewodnik po budowli opisuje aż 70 punktów! My nie mieliśmy jednak aż tyle czasu. Jeśli zaplanujecie na zwiedzanie cały dzień, z pewnością uda wam się zobaczyć dużo więcej.

Twierdza Konigstein – podsumowanie
Zwiadzanie Twierdze Königstein to świetny pomysł nie tylko dla miłośników historii. Oni jednak znajdą tu dla siebie najwięcej. Szczególnie ci, którzy są najbardziej zafascynowani twierdzami górskimi. Największa w Europie taka budowla znajduje się na Dolnym Śląsku. Mam na myśli Twierdzę Srebrna Góra. Jej zwiedzanie również polecam.
Podobał Ci się wpis? Postaw mi wirtualną kawę.
A jeśli spotkamy się na szlaku, ja na pewno się zrewanżuję 😉

Odwiedzając Saksońską Szwajcarię, warto uwzględnić zwiedzanie tej warowni w planach. I choć dla mnie najciekawsze są szlaki górskie, to w Twierdzy Königstein bawiłem się bardzo dobrze. Spędziliśmy tam około trzech godzin i nie zobaczyliśmy nawet połowy atrakcji. Odpuściliśmy sobie między innymi większość wystaw w pomieszczeniach kompleksu.
Twierdze Königstein – galeria zdjęć