Las Fanal – magiczne miejsce na Maderze

Las Fanal na Maderze. Naczytałem się w sieci zachwytów nad tym miejscem. Że ten rezerwat przyrody to wyjątkowa atrakcja, że miejsce takie fajne, że nietypowe, że tajemnicze, że koniecznie warto je odwiedzić. I wiecie co? Dołączam się do tych zachwytów. Rzeczywiście jest nietypowo jak na Maderę. Nie wiem niestety, jak to miejsce wygląda przy słonecznej pogodzie. Za to jest tu niezwykle w czasie mgły.

Las Fanal – jak dotrzeć, parking, bilety

Las Fanal znajduje się w północno zachodniej części Madery, na płaskowyżu Paul da Serra. Jest stąd całkiem blisko do niedaleko Port Moniz i Seixal . Łatwo tu dojechać drogą ER 209. Miejsc parkingowych jest tu dość sporo, jednak chętnych do spaceru też jest wielu. Dobrym pomysłem więc będzie przyjechanie tu rano lub po południu. Rano tłumów jeszcze nie ma, a po południu już nie ma. Pozostawienie samochodu jest bezpłatne. Można tu również dotrzeć na piechotę. Na przykład szlakiem PR. 13. 

Las Fanal na Maderze

Dojście z parkingu nie zajmie Wam wiele czasu. Właściwie nie zajmie go w ogóle, bo las rośnie przy samej drodze. Spacerowanie po nim jest również bezpłatne. 

Parę słów o lesie Fanal

Myślę, że odwiedzenie Fanal powinno być punktem obowiązkowym w planie każdej wyprawy na Maderę. Dlaczego? Moim zdaniem najważniejszym atutem tego miejsca jest jego tajemniczy charakter podczas mgły. Widziałem zdjęcia robione w słoneczne dni i też jest fajnie. Jednak we mgle obrośnięte mchem drzewa o fantazyjnych kształtach nabierają niesamowitego wyglądu.

Drzewa we mgle

Wyjątkowość tego prastarego lasu wawrzynowego doceniono wielokrotnie. Na przykład w 1999 roku wpisano go na listę Światowego Dziedzictwa Przyrody UNESCO. Rok później utworzono tu także obszar Natura 2000. Wyczytałem też, że przez miejscowych las został nazwany Rezerwatem Ciszy i Odpoczynku. Zupełnie mnie to nie dziwi.

Rezerwat ciszy i spokoju

Kolejną ciekawostką jest wiek rosnących tu drzew. Podobno najstarsze wawrzyny mają nawet do 800 lat. Czyni to je najstarszymi na wyspie.



Las ma również swoje legendy. Lokalsi twierdzą, że nocami można tu spotkać tańczące duchy dawnych mieszkańców. Druga historia mówi o magicznych właściwościach drzew, które potrafią spełniać marzenia, jeśli tylko się je tutaj zwizualizuje.

Las Fanal we mgle

Lasy wawrzynowe mają swoją długą, dość ciekawą historię. Ponoć rosły już w Europie 40 milionów lat temu. I było ich całkiem sporo. Obecnie to już tylko przeszłość. Zostały bowiem jedynie w Maroku, Azorach na Wyspach Kanaryjskich, i właśnie na Maderze. Ostały się tam, gdzie mają najlepszy klimat do życia. Na wyspie wiecznej wiosny rosną na wysokości około 1150 m n.p.m. Mają tu doskonałe warunki dzięki wilgotnemu klimatowi. Jest tu bowiem wilgotno od mgieł i stosunkowo często pada.

Jak spacerować po lesie Fanal we mgle

Myśląc o lesie, zwykle mamy przed oczami sosnowy las uprawny lub na przykład bór liściasty. Taki, jaki spotkać można na obszarze Polski i w ogóle w Europie. Jednak zwykle są to gęsto nasadzone drzewa. W lesie Fanal jest inaczej. Rosnące tu wawrzyny nie tworzą zwartego kompleksu, a raczej łąkę porośniętą drzewami. To właśnie czyni to miejsce wyjątkowym,

Mgliste drzewa wawrzynowe w lesie fanal

Fantazyjne kształty pojedynczych drzew wyłaniające się z mgły robią naprawdę niesamowite wrażenie. Dodatkowego, mroczny klimat potęguje mech porastający pnie i gałęzie. Nic dziwnego, że wiele osób wybiera właśnie las Fanal na Maderze jako scenerię do sesji zdjęciowych. Szczególnie dobrze prezentują się tu białe lub czerwone długie suknie.



Warto też patrzeć pod nogi. Pasą się tu bowiem krowy, które potrafią zastawić pułapki na nieostrożnych turystów. Nie dziwię się zresztą tym, którzy w nie wpadną. Magia tego miejsca jest tak duża, że łatwo można zapomnieć o bożym świecie. A co dopiero o tym, gdzie się stawia stopy.

Wąwóz w Fanal

Jeśli chodzi o pogodę, to słyszałem, że na tym kawałku „wyspy wiecznej wiosny”jest ona wyjątkowo zmienna. W ciągu kwadransa można dwa razy przejść z pełnego słońca we mgłę i z powrotem. Ma to swoje plusy. Można bowiem zobaczyć na własne oczy każdą z odsłon lasu Fanal na Maderze podczas jednej wycieczki.

Wybierając się tutaj na trekking, warto włożyć buty o przyczepnych podeszwach. Potrafi bowiem być bardzo ślisko. Szczególnie w wilgotne, zamglone dni. Mnie na szczęście udało się nie wyglebić, choć kilka razy było blisko. Szczególnie należy uważać przy podejściach i zejściach ze wzniesień. Tych jednak nie jest tu dużo, więc polecam to miejsce, bez względu na to, ile masz lat. Może tez być trochę pomarańczowego błota, które skutecznie przykleja się do obuwia.

Fotografowanie w lesie Fanal – drzewa, mech i mgła

Biorąc pod uwagę wszystkie rzeczy, o których pisałem wcześniej, las Fanal to doskonałe miejsce dla fotografów. I to zarówno tych profesjonalnych, jak i takich, którzy pstrykają pamiątkowe zdjęcia na automatycznych ustawieniach aparatu w telefonie.

Las fanal

Drzewa układają się w fantazyjne kształty i tylko od naszej wyobraźni zależy, co w nich zobaczymy. Nadają się więc doskonale do klimatycznych, mglistych zdjęć.



Wycieczki z całego świata

Do lasu Fanal są organizowane też wycieczki z przewodnikiem. Najczęściej jest to jednak punkt w większej objazdówce. No i można spotkać tu turystów z całego świata. Jak wszędzie na wyspie, jest też sporo naszych rodaków. Moim zdaniem dużo lepszym pomysłem jest wybranie się tu samodzielnie wcześnie rano lub pod koniec dnia. Można wtedy poczuć prawdziwą magię i tajemniczość tego miejsca.

Turyści w zamglonym lesie Fanal na Madezre

Las Fanal – podsumowanie spaceru

Wawrzynowy las Fanal to miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić, będąc na Maderze. Gdybym miał stworzyć listę miejsc, które mnie najbardziej zafascynowały, ten las byłby na pewno w pierwszej trójce. Układając więc plan wyprawy na wyspę wiecznej wiosny koniecznie uwzględnijcie w niej Fanal. Na pewno się nie zawiedziecie. Poniżej znajdziecie zapis mojego spaceru. Warto korzystać z apki mapy.com, bo są tam zaznaczone wszystkie ścieżki w rezerwacie przyrody. Zresztą, na szlaku korzystam obecnie tylko z tej apki. Jest bardzo dokładna, a mapy są szczegółowe. No ale dość dygresji. I nie, nie zarabiam na promowaniu tej mapy. Po prostu jest moim zdaniem najlepsza dla turystów. Nie tylko weekendowych.

Podobał Ci się wpis? Postaw mi wirtualną kawę.
A jeśli spotkamy się na szlaku, ja na pewno się zrewanżuję 😉

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Ja spędziłem w lesie Fanal godzinę. Przeszedłem w tym czasie prawie 2,5 km. Gdybym miał się tam pojawić jeszcze raz, z pewnością zostałbym dłużej i jeszcze bardziej pokręcił się po okolicy. Najlepiej w czasie, kiedy nie ma tam zbyt wielu ludzi. Wtedy naprawdę można poczuć klimat spokoju i odpoczynku. To z pewnością jedna z topowych atrakcji Madery.

Opisy innych miejsc, które odwiedziłam znajdziesz w kategorii Portugalia – Madera. Zachęcam do lektury.

Zapis trasy po lesie Fanal



Las Fanal na Maderze – galeria zdjęć

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry